Tekst opublikowany w „Dialogu”
Relacje z maszyną

Białe ramię maszyny przez godzinę wymusza ciągły ruch aktorek i aktorów, hipnotyzuje publiczność, a przede wszystkim wprowadza w ruch bohaterkę, wokół której skonstruowana jest opowieść. Rytm spektaklu nie opiera się na muzyce czy choreografii, reżyserskim oczekiwaniu czy aktorskiej ambicji, tylko tempie wyznaczanym przez mechanizm. Maszyna po prostu działa, a zespół – aktorski i techniczny jednocześnie — konserwuje, odczytuje i zapisuje.

zdjęcie: Natalia Kabanow


Tekst opublikowany w „Dialogu”
„Proszę przestać kłapać”, czyli Włodzimierz Staniewski, Artes Liberales i działalność akademicka

Włodzimierz Staniewski balansował na granicy: na każdy przykład nadużycia można znaleźć inny, w którym zachowywał się poprawnie. Jednak, i to najważniejsze, działa to i w drugą stronę, pozwalając wskazać niewłaściwie zachowania. Oddając krytykom i krytyczkom zachwyty nad efektami pracy, a jednoczesny brak refleksji nad jej bezpieczeństwem, ten tekst jest poświęcony przekroczeniom Staniewskiego na warszawskim Wydziale „Artes Liberales”.

zdjęcie: Ablakok


Tekst opublikowany w „Dialogu”
Mogło być gorzej

W spektaklu epatującym przemocą zabrakło możliwości i nadziei. Zabrakło kontrapunktu, który sproblematyzowałby wszystko, co zobaczyliśmy. To bardzo proste, ale też niezbędne oczekiwanie. Wobec nagromadzenia przemocy w tym spektaklu niewiele by to zmieniło, przemoc i tak by się wydarzyła, i tak musielibyśmy ją oglądać bez możliwości reakcji. Byłoby jednak jasne, że Öhrn przynajmniej próbuje stanąć po stronie ofiar – dosyć nieudolnie, ale jednak. Finalnie "Trzy epizody z życia" dają przestrzeń oprawcy i oprawcom w ogóle.

zdjęcie: Nurith Wagner-Strauss


Tekst opublikowany w „Krytyce Politycznej”
Lewica powinna protestować z przedsiębiorcami

Musimy porzucić nadzieję, że wyborca czy wyborczyni będzie spełniać wyobrażony standard. I przestać udawać, że zależy nam na pracownikach i prowadzących jednoosobowe działalności przedsiębiorczyniach, skoro robimy to tylko wtedy, gdy reprezentują oni jedyną słuszną wizję świata.

zdjęcie: Jakub Szafrański